środa, 30 maja 2018

Różowa sukienka dla córki

     Krótko i na temat – z prezentowanej przeze mnie ma blogu sweet sukienki treningowej powstała sukienka dla córki. Pierwotnie miała być nieco podrasowana i służyć za przebranie na bal karnawałowy (stąd księżniczkowa długość), ale z balu nic nie wyszło, a sukienka została w najprostszej wersji. I w sumie nieźle się spisuje na wszelkie okazje. Biorąc pod uwagę, że z recyklingu i za zero złotych, to było warto.


     Technicznie – wykrój stworzyłam sama, odszyta w całości podszewką wiskozową, zapinana na zamek kryty. Pod spodem halka z trzech warstw organzy. Tyle =)





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz