sobota, 21 kwietnia 2018

Wiosenny płaszczyk - egzemplarz próbny =)

     Strasznie lubię, gdy moja córka nosi dziecięce płaszczyki, jednak ich cena nie rzadko dorównuje tym, dla dorosłych. Dlatego postanowiłam spróbować uszyć dla niej taki najprostszy, najmniej skomplikowany szyciowo płaszczyk wiosenny. Wyprzedaż tkanin kurtkowych była dodatkową motywacją…=)

     Płaszczyk powstał na podstawie wykroju z Burdy. Wybrałam rozmiar mniejszy niż nosi córka, gdyż każde moje doświadczenie z szyciem z Burdy jest takie, że ubranka wychodzą ogroooomne. Tym razem było dokładnie tak samo, dlatego nie zaprezentuje ubrania na modelce. Mimo to efekt jak na pierwszy raz jest ok. Jak widać na zdjęciach kurtka odszyta jest taką samą tkaniną. (Z punktu widzenia krawiectwa takie rozwiązanie jest pewnie niepoprawne, ale jest dzięki temu cieplejsza;)). Jest dwustronna - w sumie gdybm zastosowała inny kolor wewnętrznej warstwy, można by nosić płaszcz na dwa sposoby. Zapinana na zatrzaski (wszyłam tylko jeden póki co). Można ją nosić z paskiem lub bez. Zrezygnowałam z kaptura.
     No i mam nadzieję, że za rok rozmiar będzie ok =). Poczekamy.

Wykrój: Burda 10/2016, model 139

Cena: ok 20 zl





4 komentarze: