sobota, 21 października 2017

Kolorowa jesień z metra cięta

     Kto powiedział, że jesień musi być szara i ponura? No nikt ;-) Tak więc upolowałam  w resztkach metr kolorowej jak jesienne liście dzianiny, z której powstały dwie wielobarwne tuniki na poprawę nastroju i jesienne spacery w słoneczne dni.

   Swetry celowo są na tyle długie, by pasowały do legginsów.  Moja tunika to nieco wydłużony wykrój papaverowej "bluzki dla podlotków". Dawno nie szyło mi się czegoś tak przyjemnie! Wykrój jest genialny. Z raglanowym rękawem, nieco obcisły na dole i luźniejszy u gory, z idealnie dobraną głębokością dekoltu. Sięgnę po niego na pewno nie raz. Sweterek Małej to zmodyfikowany wykrój na sukienkę z Burda Kids. Zostało mi materiału więc uszyłam najprostszą możliwą czapkę do kompletu.

Wykrój i rozmiar:  
  • Mama: papavero – bluzka dla podlotków, r. 34/162
  • Mała: zmodyfikowana sukienka Burda Kids 2017/620, r. 110, czapka na łoko;)
Koszt: caaaałe 14 zl ;-)

Sesja w aurze polskiej złotej jesieni, która uwielbiam. Bawiłyśmy się super, podziwiając jednocześnie zapierające dech w piersiach piękno świata. 

(S)Twórcy tego dzieła należą się podziękowania =)






8 komentarzy:

  1. Nie musi być bura i ponura i nawet lepiej żeby taka nie była, ale jak jest - wiadomo ;). Dobrze, że można ją trochę własnymi działaniami ubarwić. Ślicznie wyglądacie w tych sweterkach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziekuje bardzo za komentarz i pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne jesienne kolory. W nich nawet szaro-bury dzień wygląda inaczej! Cudnie razem wyglądacie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe kolory i krój! Przy takich stylizacjach jesień musi być ciekawa i uśmiechnięta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Tak, na pewno jest bardziej radosna =)

      Usuń
  5. Super praktyczne tuniki i swietne kolorki :) moj opozniony zaplon w komentowaniu postow, spowodowany nadmiarem pracy, doprowadzil do tego, ze listopad juz sie prawie skonczyl a ja teraz juz tylko czekam na jakies zimowo/swiateczne stylizacje, bo piekna jesienna aura za oknem odeszla bezpowrtonie. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za komentarz! Rozumiem zapracowanie=) Trudno czasem znalezc czas na przyjemnosci... Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń