środa, 27 września 2017

Grzeczne sukienki dla mamy i córki.

    Nocne szycie/życie matki zaczyna się ok. 21.30. Pod jednym warunkiem… Wcześniej, pod żadnym pozorem, matka nie może przyjąć pozycji poziomej. Przyjęcie pozycji poziomej przez matkę grozi natychmiastową utratą kontaktu ze światem ludzi aktywnych. Matka unika więc jak może powierzchni płaskich i czeka, kiedy oddechy istot umiłowanych złapią równe, nocne tempo.


       A kiedy wreszcie nadejdzie tenże wyczekiwany moment, matka "żwawo" wyciąga zeszyty, pisze wypracowania, zakuwa słówka, odpala maszynę i w ogóle usiłuje nagiąć czas, by zrobić to, czego zrobić w ciągu dnia nie sposób. Tyle teorii. Teoria żyje zwykle własnym życiem, praktyka własnym =). Ale fakt faktem, noc jest najbardziej twórczą porą doby, w moim wydaniu.
     I także częściowo nocną porą powstały dwie poniższe sukienki. Grzeczne i proste, a jak się okazuje, sprawdzają się na wszelkie okazje.
      Sukienka Mamy to zmodyfikowany wykrój z “Szycia“, zmniejszony do 34. Zamek przeniosłam na tył i wykończyłam odszyciem, a nie lamówką. Zamiast spódnicy ołówkowej – rozkloszowana z kontrafałdami. Sukienka Małej to własna konstrukcja, najprostsza z możliwych. Powstała z myślą o stroju galowym do przeszkola. Obie zapinane na zamek kryty, bez podszewki.
Lubimy nosić je razem =).

Wykrój:   sukienka Mamy: Szycie, 3/2017; sukienka Małej - własny
Rozmiar: 34, 104
Koszt:      sukienka Mamy = 17zl: 1m tkaniny w cenie 14zl + zamek kryty
                 sukienka Małej: ok 10zl


Sesja była super. Kupa zabawy i śmiechu, czego niestety, po retuszu, nie widać ;)








4 komentarze:

  1. Obie pięknie wyglądacie. Taki fason sukienek na dokdatek w cudnym garnatowym kolorze to sukces murowany. Sprawdzą się w wileu sytuacja zarówno w tych bardziej jak i mniej oficjalnych. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziekuje w imieniu swoim i corki =). Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mi się marzy taka sukienka. Tylko nie mogę trafić na idealny materiał. Twój ma super kolor. Wielki plus za uszycie sukienki w wersji Mini-Me :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupilam ten zakazd za smieszna cene. Musze przyznac ze nawet ja jestem zaskoczona jak swietnie wyglada ta tkanina. Ale ciagle cos mi nie pasuje w tej mojej sukience, nie wiem czy jej calkiem nie przerobie =)

    OdpowiedzUsuń